Kategoria: Teatr Powszechny

Teatr Druga Strefa. Spektakle teatralne i przedstawienia, recenzje, skróty.

  • Hymn do miłości

    Hymn do miłości

    Fundacja CHÓR KOBIET zaprasza na warszawskie pokazy spektaklu HYMN DO MIŁOŚCI w reżyserii Marty Górnickiej, które odbędą się 18 i 19 grudnia 2018 roku o godzinie 20:30 w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Hübnera w Warszawie (ul. Jana Zamoyskiego 20).

    ………………….
    HYMN DO MIŁOŚCI to spektakl o Europie, która zwiera szyki. Kolejne narody podnoszą okrzyk: Oddajcie nam nasz kraj! A Polacy gorliwie stają w tym chórze. To też spektakl o tym, że każdy naród lubi zapominać. A ludzie-bomby są już tak wkurzeni, że wybuchają. I w ten sposób wszystko się powtarza.

    HYMN DO MIŁOŚCI został wyróżniony nagrodami za muzykę, choreografię, scenografię oraz kostiumy na 10. Międzynarodowym Festiwalu BOSKA KOMEDIA w Krakowie (2017). W rankingu Miesięcznika „TEATR” HYMN DO MIŁOŚCI został uznany za NAJLEPSZY MUZYCZNY SPEKTAKL w POLSCE w sezonie 2016/2017.

    Marta Górnicka nominowana jest do tegorocznej nagrody „Paszport Polityki” w kategorii TEATR.
    ……………………….
    HYMN DO MIŁOŚCI był prezentowany podczas wielu festiwali teatralnych w Europie m.in.: w Austrii (Festival of Regions w Machtrenk), Grecji (Athens and Epidaurus Festival), Niemczech (Berliner Herbstsalon Festival, SPIELART Festival w Monachium, Lessingtage Festival w Thalia Theater w Hamburgu), Francji (SENS INTERDITS w Théâtre des Célestins, Théâtre le Maillon oraz NEXT Festival w Villeneuve d’Ascq), Włoszech (Mittelfest Festival), Holandii (SPRING in Autumn w Utrechcie), a także w Polsce w ramach Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego DIALOG we Wrocławiu oraz Międzynarodowym Festiwalu BOSKA KOMEDIA w Krakowie. 12 grudnia spektakl zostanie pokazany na 20. New European Theatre w Moskwie. W planach na 2019 rok zaplanowane są pokazy przedstawienia m.in na ASPHALT Festival w Dusseldorfie i Kaserne Basel w Szwajcarii.

    Spektakl powstał w koprodukcji Fundacji CHÓR KOBIET, Teatru Polskiego w Poznaniu, Ringlokschuppen Ruhr i Maxim Gorki Theater Berlin. Partnerami projektu, współfinansowanego przez Miasto Stołeczne Warszawa, są Goethe-Institut i Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski.

  • Zofia

    Zofia

    „Zofia” Anna Wakulik
    Reżyseria: Beniamin Bukowski
    Kostiumy: Elżbieta Radke
    Muzyka: Aleksandra Goetzen
    Światło: Maciej Majchrzak
    Obsada: Małgorzata Pieńkowska

    Czas spektaklu: 60 minut bez przerwy.

    Ile trwa tydzień, jeśli składa się z nieustającej niedzieli?
    Kim są starsze panie w tramwajach? Te, których powolne ruchy ironicznie komentują młodzi i zdrowi? Co myśli trzydziestolatka, gdy bawi się z dziećmi? Do czego tęsknią panie w domu starców? Co jest w głowie czterdziestolatki, która musi pogrzebać dzieci?
    Zofia to historia jednego życia, w którym mieściło się żyć co najmniej kilka. To historia, która nie dzieje się w podręcznikach, tylko w pojedynczym istnieniu. To wreszcie historia tych, którzy musieli dać sobie radę z najcięższym zadaniem po wojennej zawierusze – z życiem.
    Tekst inspirowany jest biografiami matek Powstańców Warszawskich (m.in. Zofii Rodowiczowej, matki porucznika Jana Rodowicza pseudonim „Anoda”)

    Jak opowiedzieć o Zofii? Niezmiernie łatwo popaść w gotowe klisze, sięgając po martyrologiczną laurkę, albo – przeciwnie – lekkomyślnie odcinając się od niemodnego dzisiaj heroizmu. Prawdziwą sztuką jest odrzucenie tych prostych figur w poszukiwaniu autentyzmu ludzkiego doświadczenia.
    Tekst Ani Wakulik ucieka przed pułapkami uproszczeń. Ważniejsze są w nim moralne dylematy, poczucie odpowiedzialności i poczucie winy, nadzieja i rozpacz. I właśnie ten uniwersalizm staraliśmy się oddać w pracy nad spektaklem.
    – Beniamin Bukowski, reżyser

    Ile ludzi, tyle historii… Przestrzeń teatru pozwala przywrócić jedną z tych ważnych – historię opowiedzianą narracją matki Jana Rodowicza „Anody”, która na tydzień przed 27. urodzinami syna dowiedziała się, że zginął po upadku z okna IV piętra gmachu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.

    Ta niezwykła, dramatyczna historia musiała trafić na deski teatru, dlatego o jej opowiedzenie poprosiliśmy panią Annę Wakulik.

    Zofia mówi: „ Mój syn umarł. A pięć lat później drugi. Miał tyle lat co ty. Torturowali go. Powiedzieli: krwotok z tętnicy głównej spowodowany upadkiem z okna. Ale to nieprawda.”
    Młodzi twórcy spektaklu, we współpracy z Małgorzatą Pieńkowską tworzą opowieść o doświadczeniu matek pokolenia Kolumbów. O traumie po śmierci dzieci, zakamarkach pamięci, przemijaniu i bezradności wobec wojny i stalinowskiego terroru.

    W imieniu Narodowego Centrum Kultury zapraszam do obejrzenia monodramu Zofia.
    – Krzysztof Dudek, Dyrektor Narodowego Centrum Kultury

    Anna Wakulik

    (ur. 1998 r.) – dramatopisarka. W latach 2012-2014 kierownik literacki Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie. Autorka sztuk Zażynki (Teatr Polski w Poznaniu, reż. Katarzyna Kalwat; The Royal Court Theatre w Londynie, reż. Caroline Steinbeis; sztuka była nominowana do London Evening Standard Theatre Awards 2013, zdobyła Nagrodę Dziennikarzy w konkursie Metafory Rzeczywistości, znalazła się w finale Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej), Bohaterowie (Teatr im. L. Solskiego w Tarnowie, reż. Ewelina Pietrowiak). Finalistka Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej za tekst Krzywy domek (2010), Wasza wysokość (2014), Dziki Zachód (2015). Laureatka konkursu dramaturgicznego Teatru Wybrzeże za tekst Elżbieta H. (2011). Publikowała w „Dialogu”. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2013) i Marszałka Województwa Pomorskiego (2009, 2010, 2015).

    Beniamin Bukowski

    (ur. 1991 r.) – student IV roku reżyserii teatralnej na Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. L. Solskiego w Krakowie i IV roku MISH Uniwersytet Jagielloński (filozofia, historia sztuki). Wyreżyserował spektakl Kaligula wg Alberta Camus z teatrem studenckim Remedium UJ (2012) i Wdowy Sławomira Mrożka w Teatrze Mazowieckim (2014). Finalista konkursu na debiut reżyserski w Teatrze Studio (2014). Półfinalista Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej za tekst Rzeczpospolita (albo W obozie wroga) (2014); obecnie w finale tegorocznej edycji z tekstem Niesamowici bracia Limbourg. Laureat kilkunastu konkursów literackich, m.in.: Grand Prix w ogólnopolskim konkursie poetyckim Następcy Herberta, I miejsce w konkursie rzeszowskiego Teatru Maska w kategorii dramat, I miejsce w jubileuszowym XXX ogólnopolskim Hyde Parku Literackim w kategorii proza. Publikował m.in. w „Więzi”, „Nowej Okolicy Poetów”, „Fragile”, jego teksty ukazały się również w „Tygodniku Powszechnym”, „Znaku” i „Arteriach”. Dwukrotny stypendysta Stypendium Rektora PWST za wybitne osiągnięcia, stypendysta Stypendium Rektora UJ, stypendysta Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci.

    Małgorzata Pieńkowska

    (ur. 1965 r.) – aktorka i producentka. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. W latach 1988 – 1995 związana z Teatrem Polskim w Warszawie. W kolejnych latach (1996 – 2011) aktorka Teatru Ateneum im. Stefana Jaracza w Warszawie. Gościnnie występowała na deskach Teatru Scena Prezentacje i Teatru Kwadrat. Zagrała w ponad 20-stu realizacjach Teatru Telewizji. Brała udział w słuchowiskach Teatru Polskiego Radia oraz dubbingu. W 2012 r. wyprodukowała spektakl Więzi rodzinne Daniela Gordona, w którym gra jedną z głównych ról. Laureatka wielu nagród m.in. za rolę w przedstawieniu Czyste szaleństwo na VI Ogólnopolskim Przeglądzie Spektakli Dyplomowych Szkół Teatralnych w Łodzi, nagroda TVP za rolę w Teatrze Telewizji Księżyc świeci nieszczęśliwym.

    Plakat do spektaklu

    spektakl Zofia

    Producent: Narodowe Centrum Kultury

    Premiera monodramu „Zofia” Anny Wakulik w reżyserii Beniamina Bukowskiego w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Hübnera w Warszawie 09 maja 2015, Scena Mózg Powszechny

    Fot. Monika Motor
    Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera
    Ul. Jana Zamoyskiego 20
    03 – 801 Warszawa

    BILETY w cenie 30/35 zł.
    Rezerwacja:
    Tel. 22 818 48 19
    e-mail: bow@powszechny.com
    poniedziałek – piątek 9.00-16.00

    On-line:
    www.powszechny.com

  • Ostatnia Sztuka

    Ostatnia Sztuka

    Tekst: Bogusław Schaeffer
    Reżyseria: Bogusław Schaeffer
    Muzyka: Bogusław Schaeffer
    Obsada: Bogdan Słomiński, Grzegorz Matysik

    Ostatnia Sztuka

    „Ostatnia Sztuka” to credo artystyczne Bogusława Schaeffera.
    Ta, aktualnie ostatnia sztuka, kontrastuje z poprzednimi w wielu punktach. Składa się jakby z dwu sztuk – różnych, ale odpowiednio zestrojonych. W całości jest najważniejszy upadek kultury – napisał Bogusław Schaeffer w didaskaliach swojej „Ostatniej sztuki”, którą stworzył specjalnie dla dwójki krakowskich aktorów Grzegorza Matysika i Bogdana Słomińskiego. Co więcej, sam autor wyreżyserował prapremierowe przedstawienie oraz skomponował do niego muzykę.

    „Ostatnia sztuka” jest dla Schaeffera rodzajem podsumowania, rozliczenia artysty z szeroko rozumianą kulturą. Jest to także od lat oczekiwany powrót wybitnego artysty, kompozytora i dramatopisarza do źródeł jego zainteresowań scenicznych. Pasjonująca – rodem z teatru absurdu – historia będąca swoistym alter ego autora uwikłanego w relację autor-aktor. Może być odczytywana z jednej strony jako rozliczenie twórczości dramatopisarskiej Schaeffera, z drugiej jako studium skomplikowanego procesu powstawania dzieła scenicznego.

    To także refleksja nad współczesnym teatrem, pracą i miejscem aktora i rolą dramatopisarza. Napisana niezwykle wartko, z typowym dla mistrza Schaeffera językiem, jest prawdziwą literacką ucztą. – To jest o teatrze, o sztuce, o życiu, o przewrotności i przede wszystkim o relacji autor-aktor. I o świecie, jednej, wielkiej męce twórczej – mówi Grzegorz Matysik i cytuje fragmenty „Ostatniej sztuki”:

    Pracuję, w bardzo trudnych warunkach. Kiedy siadam rano do pracy, zawsze pojawi się jakaś menda, w jakieś sprawie. To nie jest praca, to jest straszliwa męka. Świat jakoś mi nie pomaga, nie pozwala mi rozwinąć skrzydeł, tłamsi mnie i pomniejsza. Na przykład on. Nachodzi mnie raniutko, bezpardonowo i perfidnie, niczym jakiś Mefisto w obesranym płaszczu.

    „Ostatnia sztuka” to zwieńczenie rozważań Schaeffera na temat teatru. W poprzednich dramatach – m.in. „Kwartet dla czterech aktorów”, „Scenariusz dla trzech aktorów”, „Scenariusz dla nieistniejącego, lecz możliwego aktora instrumentalnego” – prześwietlił prace aktorów, reżysera, scenografa i ich wzajemne relacje. Tym razem, po raz pierwszy na warsztat wziął aktora i autora i ich twórczy związek. Co nieczęste u Schaeffera buduje on linearną fabułę. Jak zawsze nie zrezygnował z tak charakterystycznego dla swojej twórczości absurdu, dzięki któremu osiąga efekt komizmu. – W Schaefferze najcenniejsze jest to, że potrafi sam się z siebie śmiać. Zaprasza także twórców teatru i widzów do nabrania dystansu do samych siebie, do nie traktowania się zbyt poważnie, bo tak łatwiej żyć. U niego nic nie jest takie, jakie się na pierwszy rzut oka wydaje. Wszystko może się odwrócić w każdą stronę. Nie można nic  przewidzieć – dodaje Bogdan Słomiński.
    Po raz kolejny Schaeffer napisał tekst będący swoistą partyturą dla aktorów, dającą możliwość interpretacji, improwizacji oraz zaprezentowania bogactwa warsztatu i popisów aktorskich.

    Nie gadaj to najlepsza scena jaką można mieć. Mnie się ona podoba .Tkwi w niej mnóstwo rzeczowej prawdy. Człowiek współczesny tęskni za prawdą, prawda???

    Prapremiera: 4 lutego 2014, Teatr Powszechny
    Premiera krakowska: 7 lutego 2014, Teatr Groteska
    www.schaeffer.pl

    Fotografia teatralna:

    fotografia teatralna teatr powszechny

    fotografia teatralna teatr powszechny fotografia teatralna teatr powszechny

  • Trzej muszkieterowie

    Trzej muszkieterowie

    Na podstawie powieści Aleksandra Dumasa

    Reżyseria: Giovanny Castellanos

    Scenografia i kostiumy: Dominika Skaza

    Muzyka: Marcin Rumiński

    Obsada: Teatr Montownia w składzie: Adam Krawczuk, Marcin Perchuć, Rafał Rutkowski, Maciej Wierzbicki oraz gościnnie Monika Fronczek

    TRZEJ MUSZKIETEROWIE

    „Trzej muszkieterowie” to klasyk. Opowieść o przyjaźni czterech mistrzów szpady łączy w sobie wszystko, co kochają widzowie: szalone przygody, pojedynki, namiętności, nieoczekiwane zwroty akcji i zabarwione erotyzmem sceny zalotów i zdrad.

    Zespół Montowni proponuje widzowi nowe odczytanie bestselleru Aleksandra Dumasa. Skomplikowana, ale naszkicowana niezwykle precyzyjnie i odgrywana w szaleńczym tempie intryga oraz koloryt XVII-wiecznej Francji, nieustannie zmieniający role aktorzy i tylko jeden element scenografii – wielofunkcyjna szafa. Wszystko to jest pretekstem do zabawy w teatr, gry ze stereotypami i popkulturowymi wyobrażeniami na temat doskonale wszystkim znanej powieści. Montownia przefiltrowuje je przez swój charakterystyczny styl, wrażliwość i poczucie humoru.

    „Trzej muszkieterowie“ to także wyborny popis aktorskiego rzemiosła, oparty na grze gestów, wyobraźni i eksponowaniu przerysowanej fizyczności kolejnych bohaterów. Choć piątka aktorów odtwarza aż kilkanaście postaci, nie może tu być mowy o pomyłce. Nie sposób pominąć też brawurowych ról psa de Gaulle’a i kota Richelieu… to po prostu trzeba zobaczyć!

    Czas trwania spektaklu: 70 minut

    Premiera krakowska: 5 października 2013, Teatr Łaźnia Nowa, Kraków

    Premiera warszawska: 30 listopada

    Pokaz przedpremierowy: 30 listopada

    „Pomoc przy realizacji projektu: Teatr Łaźnia Nowa z Krakowa”

    Media o spektaklu:

    „Na scenie tylko szafa, do której aktorzy grali, pod którą występowali, w której się chowali. I nic więcej potrzebne nie było. Bo opakować Rutkowskiego w dodatkowe rekwizyty, to zrobić Rutkowskiemu krzywdę – to taki typ aktora, który gra nawet powietrzem wokół siebie. Znakomity był więc kardynał Richelieu w wykonaniu Rutkowskiego – jakiś taki nerwowy, postrzępiony, „przegięty” (…). Lord Buckingham Marcina Perchucia? Można powiedzieć, że zbudowany ze stereotypów (i taki miał być), a zagrać chociażby jeden stereotyp – wielka sztuka. Milady według Moniki Fronczek? Prawdziwa suka, a nie jak u Dumasa, suka, ale jednak dama. Tekst miejscami błyskotliwy, niepoprawność polityczna umiejętnie dawkowana, kontakt z publicznością terapeutyczny (wydaje się, że dla obu stron).”

    Renata Radłowska / Gazeta Wyborcza

    „Ważne, iż wszystkie te (…) grepsy mają swą dynamikę i stanowią określoną, a nie izolowaną część spektaklu. A publiczność bawi się setnie, sekundując poczynaniom samowystarczalnej obsady. Dysponującej tylko kilkoma gadżetami i rozkładaną szafą.

    (…) Rutkowski może spokojnie zagrać pożar Rzymu.”

    Łukasz Badula / kulturaonline.pl

    „Cały zespół gra tu na sto procent, dając z siebie wszystko. Każda z postaci jest interesująca, charakterystyczna, wyraźna i przyciąga uwagę. „Trzej muszkieterowie” Teatru Montownia to jednak przede wszystkim bardzo inteligentna realizacja. Po pierwsze z uwagi na sprawną i spójną adaptację. Po drugie przez minimalistyczne podejście do scenografii i rekwizytów, które sprawiło, że to świetni aktorzy są najważniejsi w tym spektaklu, a po scenie nie wala się mnóstwo niepotrzebnych rzeczy odciągających uwagę. Po trzecie, dzięki muzyce przywodzącej na myśl komedie historyczne, nadającej niepowtarzalnego klimatu temu, co oglądamy na scenie; a to pobudza i kształtuje wyobraźnię. Po czwarte, przez umiejętne zastosowanie chwytu teatru w teatrze i niepretensjonalne zwroty aktorów do publiczności na początku i na końcu spektaklu.”

    Aleksandra Sowa / teatrdlawas.pl

    Teatr Montownia

    to jedna z pierwszych niezależnych grup teatralnych w Polsce. Założyli ją w 1996 r. trzej absolwenci ówczesnej warszawskiej PWST: Adam Krawczuk, Rafał Rutkowski i Maciej Wierzbicki. Później dołączył do nich Marcin Perchuć, również absolwent PWST. Krytycy zgodnie twierdzą, że Montownia jest jedną z ważniejszych grup, jakie pojawiły się na polskim rynku teatralnym. Montownia konsekwentnie definiuje własny model teatru – niezależnego, wolnego od biurokracji, otwartego na nietuzinkowe pomysły i gotowego wspierać innych twórców. Montownia jest teatrem, który nie posiada własnej sceny, obecnie gra gościnnie m.in. w Och-teatrze i Teatrze Polonia.

    Fotografia teatralna: Bartosz SIedlik

    fotografia teatralna
    TRZEJ MUSZKIETEROWIE MONTOWNIA TRZEJ MUSZKIETEROWIE MONTOWNIA TRZEJ MUSZKIETEROWIE MONTOWNIA TRZEJ MUSZKIETEROWIE MONTOWNIA TRZEJ MUSZKIETEROWIE MONTOWNIA

    fotografia teatralna

    fotografia teatralna

    fotografia teatralna

    fotografia teatralna

    fotografia teatralna

    fotografia teatralna